Gry i Encyklopedia Gier

Nie masz konta w serwisie? Zarejestruj się

Spec Ops: The Line - Zapowiedź

Premiera:

PL:Brak danych
EU:
Skrót informacji:

zobacz opis

Spec Ops: The Line to kolejna część popularnej swego czasu serii. Tytuł ten, będący grą doskonale reprezentującą gatunek dynamicznych gier akcji, przygotowywany jest przez niemieckie studio deweloperskie Yager Development. Wydaniem gry, w roku fiskalnym...
0 / Głosów: 0

Spec Ops: The Line - Zapowiedź

  • 16:16, 4.02.2010
  • egocentryk
Spec Ops: The Line według 2K Games oraz studia deweloperskiego Yager Developement ma być uosobieniem tego typu gier, które dostarczają wszystkie najważniejsze składowe zabawy – wciągającą rozgrywkę, unikalne i innowacyjne elementy, które mają niejednokrotnie zmusić graczy do głębokich przemyśleń oraz niezwykle wysoką jakość oprawy audio wizualnej. To właśnie te elementy mają stanowić o sile gry, zacznijmy jednak od początku...

Linia fabularna Spec Ops: The Line zaprezentuje nam zniszczone bogactwo gospodarcze i kulturowe Dubaju. Miejsce, które było oazą spokoju dla najbogatszych ludzi na świecie, upadło stając się ofiarą serii katastroficznych w skutkach burz piaskowych. Wyjątkowo nowoczesna architektura miasta w połowie pogrążona została pod milionami ton piachu. Sam piasek pokrywający miasto odgrywa kluczową rolę nie tylko we wpływie na sytuację na polu walki, ale również stanowi nieprzewidywalną siłę natury, która równie dobrze może pomóc jak i przeszkodzić graczom w osiągnięciu konkretnego celu.

O ile większości mieszkańców Dubaju udało się uciec z miasta zanim stało się ono ofiarą potężnych sił matki natury, to jednak znaleźli się tacy, którzy tego szczęścia nie mieli. Na pomoc tym ludziom wysłany został jeden z darzonych wielkim szacunkiem żołnierzy Stanów Zjednoczonych – pułkownik John Konrad, który wraz ze swoim oddziałem miał pomóc w ewakuacji miasta.


Pogarszające się warunki atmosferyczne uniemożliwiły dotarcie do pozostałych w Dubaju mieszkańców, a John Konrad wraz z podległymi mu żołnierzami stał się ofiarą kataklizmu. Konieczne było rozpoczęcie operacji ratunkowej. Na pomoc wysłany został kapitan Martin Walker, członek elitarnego oddziału Delta Force, którego zadaniem była infiltracja regionów pogrążonych w piasku oraz sprowadzenie pułkownika do domu.

W tej misji Martin Walker i jego oddział poznają granice ludzkiej psychiki... dojdą do momentu, w którym śmierć i żołnierski obowiązek przestają się od siebie różnić... na końcu zostanie osobowość i zdrowie psychiczne, bo kiedy kończy się służba w imię narodu, cechy te są naszą jedyną spuścizną.

Prace nad Spec Ops: The Line są dla zespołu deweloperskiego Yager Development wyjątkowym doświadczeniem, co dyrektor zarządzający firmą, Timo Ullman, wielokrotnie podkreślał w udzielanych w momencie ogłoszenia gry wywiadach. Studio ma ambitne plany stworzenia nietuzinkowej produkcji, mając przy tym pełne wsparcie wydawcy, koncernu 2K Games. Celem ma być rozszerzenie granic, dostarczenie gry kompletnej, wpływającej na wartości moralne graczy, produkcji dynamicznej, przedstawiającej konflikt zbrojny całkiem z innej strony, gry o której się pamięta długo po zakończeniu rozgrywki.

A to zagwarantować ma przede wszystkim odpowiednio skonstruowana fabuła Spec Ops: The Line, historia przygotowana typowo z myślą o dorosłych graczach, którzy będą wstanie zastanowić się nad pewnymi jej aspektami. Yager, właśnie ze względu na wątek fabularny, określa grę jedną z najbardziej prowokacyjnych gier akcji. Niejednokrotnie bowiem postawieni zostaniemy w sytuacjach, w których nie chcielibyśmy się znaleźć, w sytuacjach, w których podjęcie decyzji będzie miało wpływ na życie ludzkie. Tu nie chodzi tylko o podstawowy aspekt moralności i kategoryzowanie wszystkiego mianem 'dobre' lub 'złe' – chodzi o fakt, że pewne decyzje mogą być opłakane w skutkach, ale z perspektywy gracza konieczne do podjęcia.


Moralność i głęboka refleksja nad tym czynnikiem ludzkiej psychiki jest w Spec Ops: The Line niezwykle istotna – twórcy przygotowują dla graczy wiele niespodzianek, wiele kluczowych elementów fabuły, w których podjąć będziemy musieli ważne, wyjątkowo ważne decyzje. Ich skutki niekoniecznie widoczne będą od razu, ale będą nam towarzyszyć przez całą najbliższą przyszłość. W jednym z udzielonych przez zespół wywiadów twórcy porównywali fabułę do podróży głównej postaci w najczarniejsze zakątki ludzkiego serca, ludzkiej duszy. Podkreślając warstwę fabularną twierdzą, iż Spec Ops: The Line zmieni nasze podejście do wielu rzeczy, a po skończeniu gry... cóż, projekt będzie miał wpływ na to jak postrzegamy świat.

Jednak choćby nie wiadomo jak dobra była warstwa fabularna Spec Ops: The Line, to ważny jest również sposób prowadzenia tejże. A ten ma być wyjątkowo intensywny jak przystało na dobrą, dynamiczną grę akcji. Świeżość i intensywność rozgrywki to drugi w kolejności wymieniany element mający wyróżnić grę spośród natłoku obecnych na rynku strzelanin.

Zgodnie z tym co zdążyłem już wspomnieć kapitan Martin Walker wykonuje swoją misję wraz z oddziałem Delta Force – zespół składający się z bardzo dobrze przygotowanych i wyszkolonych w działaniach wojennych żołnierzy. Oni właśnie okażą się niezwykle pomocni podczas całej rozgrywki. Nasz protagonista bowiem może wydawać członkom oddziału proste polecenia, poczynając od miejsca, w które mają się skierować, do rozkazu, czy też sposobu przeprowadzenia ataku. Niby nic szczególnego, wszak tego typu mechanizm wykorzystywany był w grach wielokrotnie, sęk w tym, iż studio Yager Development jest z tego elementu gry niezwykle dumne. Algorytmy AI odpowiedzialne za reakcje i zachowanie naszych towarzyszy mają być szczegółowo dopracowane, a gracze bez problemu zauważą skok jakościowy względem innych tego typu produkcji.

Piasek i związana z nim klęska żywiołowa jest jednym z podstawowych aspektów Spec Ops: The Line. To on też w dużym stopniu wpływał będzie na elementy taktyczne, które uświadczymy w grze. Zaprezentowany przez zespół deweloperski fragment rozgrywki doskonale dokumentuje tego typu możliwości – zamiast bezpośredniej konfrontacji z przeciwnikami w jednym z przysypanych budynków możemy zniszczyć dach, zrzucając tony złocistego piasku na naszych oprawców. Takich elementów ma być mnóstwo, co wpłynie nie tylko na strategię, ale również na urozmaicenie rozgrywki.


Już w chwili obecnej widać, że twórcy z silnika na którym tworzona jest gra starają się wycisnąć morze nowych możliwości – Unreal Engine 3 to oprogramowanie dość wiekowe, stąd też w narzędzie wprowadzonych zostało wiele modyfikacji dających możliwość osiągnięcia konkretnych efektów. Jakich? Ze względu na priorytetowe wykorzystanie piasku deweloperzy musieli skupić się na odpowiednio realistycznej symulacji efektów cząsteczkowych – reagowanie piasku na podmuchy wiatru, grawitacja, zachowanie w ruchu, odpowiednie ślady na jego powierzchni, czy też ograniczenie widoczność podczas zamieci piaskowych. Łącząc to z dynamicznym oświetleniem Yager Development uzyskał całkiem konkretne efekty.

Dodajmy do tego wspomniane już miejsce akcji, Dubaj, piękne i zróżnicowane pod względem architektury miasto, które twórcy chcą przedstawić w konwencji miejsca będącego ofiarą serii katastrof naturalnych. Dobry mix, o czym świadczą pierwsze prezentowane przez twórców klipy.

Spec Ops: The Line to projekt jakich na pierwszy rzut oka wiele na rynku... dynamiczna strzelanina, system osłon, kamera umiejscowiona za plecami głównej postaci i system komend, które możemy wydawać członkom naszego oddziału. Dzisiaj, w dwa miesiące po oficjalnej prezentacji gry przez twórców wiemy, że silną stroną gry ma być linia fabularna. W tym kontekście Dubaj jest miejscem, które wraz ze Spec Ops: The Line na pewno warto zwiedzić.

Czy będzie to faktycznie najbardziej kontrowersyjna i prowokacyjna gra akcji ostatnich lat? Bardzo bym chciał.
GDA - Gry dla Aktywnych