Polscy gracze odpowiadają na akcję Nie przerabiam - Nie kradnę
- 13:32, 18.01.2010 - Komentarze (5)
Samej akcji, którą naturalnie popieramy odcinając się od nielegalnych kopii gier, towarzyszyła wypowiedź Kuby Mirskiego z Microsoft, który w oświadczeniu oznajmił, iż piractwo bezpośrednio związane jest z brakiem usługi Xbox LIVE na rynku polskim. To był początek akcji skierowanej przez legalnych użytkowników konsoli Xbox 360 przeciwko koncernowi Microsoft. Wystartowała akcja Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę! oraz towarzysząca jej strona kontrakcja.pl.
Poniżej publikujemy treść informacji prasowej, przesłanej przez pomysłodawcę akcji - Kubę Pileckiego.
Nie zwalajcie winny na nas! Tak w skrócie można by określić ideę protestu polskich graczy, którzy zostali zainspirowani akcją Microsoftu pod hasłem 'Nie przerabiam - Nie kradnę'.
Nie chodzi bynajmniej o pirackie gry, ale o usługę sieciową Xbox Live, do której wciąż w Polsce nie ma dostępu. Według Kuby Mirskiego z Microsoft Polska powodem jest rzekomo skala piractwa w naszym kraju.
Gracze kupujący oryginały postanowili dać jasno do zrozumienia panom i paniom z M co myślą o takich tłumaczeniach i że mają dość robienia ich w konia, zbywania i mamienia. Przyświeca im więc w akcji hasło - Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę! - Płacimy za konsolę i gry tyle co nasi koledzy w krajach zachodnich - tłumaczą organizatorzy akcji - W zamian jednak nie otrzymujemy tego co oni, oferuje nam się produkt pozbawiony wielu możliwości związanych z dostępem do sieci.
Polski gracz musi się nakombinować by korzystać z usługi Xbox Live. Niech Microsoft zacznie najpierw wymagać od siebie, a potem od graczy! Nie oznacza to oczywiście, że popieramy piractwo. Wręcz przeciwnie, wszyscy kupujemy oryginalne gry i akcesoria. Tym bardziej boli nas takie stawianie sprawy przez Microsoft, gdzie gracz polski - to gracz gorszy i na dodatek złodziej.
Więcej o akcji przeczytacie na www.kontrakcja.pl
Komentarze
Popieram inicjatywę, im większy rozgłos tego przedsięwzięcia tym większa szansa, że MS przejrzy na oczy i zrozumie w końcu, że obecność LIVE na terenie naszego kraju nijak ma się do skali piractwa, a może jedynie przynieść firmie dodatkowe profity.
Jeśli chcą walczyć z piractwem to niech blokują konsole, a nie marnują pieniądze na płodzenie akcji o wątpliwej jakości, skierowanych dodatkowo chyba do nastolatków.
- Digital Passenger
- 13:46, 18.01.2010 "
Podpisuję się i gratuluję inicjatywy :) Mówiąc w skrócie dajcie nam w końcu Xbox LIVE PL.
Gdzie się nie znajdę tam piszą o tej akcji :) Brawo i oby szum był coraz większy.
Nawet GoL wspomniał o akcji. Kto by pomyślał :) Myślałam, że będą się bali gromów ze strony Microsoft. Chociaż patrząc na to inaczej - skoro piszą wszyscy, to wyglądali by źle w pozycji jedynej strony, która zdecydowała się milczeć.
Tak czy inaczej, niech się wieść w świat niesie :)
Dodaj komentarz
Musisz być zalogowany, by móc napisać komentarz do gry .
powrót
Jeśli chcą walczyć z piractwem to niech blokują konsole, a nie marnują pieniądze na płodzenie akcji o wątpliwej jakości, skierowanych dodatkowo chyba do nastolatków.
- Digital Passenger
- 13:46, 18.01.2010 "
Tak czy inaczej, niech się wieść w świat niesie :)






Technologia kontroli ruchu Kinect oraz oprogramowanie, które stanowi o sile tego urządzenia jest udoskonalane każdego...




